Jedna wizyta w Ikei, a ja marzę: o własnym, małym, pięknym mieszkanku, o zasłonkach i poduszkach, o wazonikach, ramkach, lampkach i doniczkach, o krzesłach, stole, biurku. O własnym ślicznym laptopie, nocnej szafce i kilku zdjęciach na niej. O figurkach, długopisach, bibelotach, oddzielnej półce na słowniki i toaletce. O małym, zgrabnym, błyszczącym samochodziku i o mnie samej za jego kierownicą. O skrojonym na miarę żakiecie i butach na obcasach. O makijażu spod ręki mistrza, doskonałym manicure i perfekcyjnej fryzurze. O kocie na parapecie, resztce porannej kawy na dnie filiżanki i okruchach po rogalikach. O samodzielności i możliwości decyzji o mojej przestrzeni życiowej. O takim gospodarowaniu czasem, na jakie ja mam ochotę. O satynowej pościeli. Czy mówiłam już kiedyś, że chcę być Magdą M.? Tylko żadnych Piotrów.
adtom 06.07.2007 :: 08:06 Ikea jest ciekawa, wszystko tam jest dziwnie pasujące do wszelkich przestrzeni. Po za tym mój instynkt dziecięcia trzyma mnie tam zawsze jak najdłużej każąc bawić się wszystkim co popadnie. 87.207.177.95
|
kacha 19.11.2006 :: 16:21 ... no wlasnie, wlasnie. zanim doszlam do konca notki, wiedzialam, ze opis zycia/mieszkania/wygladu jakis znajomy ;) a ikea? moj favourite shop ^^ moj P. sie smieje, ze kiedys bede ich ulubiona klientka ;) 82.139.12.69
|
sapphire 19.11.2006 :: 09:49 Ja jednak na takiego Piotra to bym się skusiła :) I na te wielbłądy.
W takim razie życzę Ci spełnienia tego hmmm. zakręconego marzenia!
Pozdrawiam ciepło. 212.186.128.120
|
czarna-offca 17.11.2006 :: 16:10 Czasem też tak mam, z tym, że u nas w mieście nie ma Ikei, najbliższa chyba w Poznaniu. ;-) 83.21.55.74
|
mtjwb 16.11.2006 :: 22:21 magda m jest cholernie nudna. ja wole agate, poscigi samochodowe i jedwabne krawaty. 83.30.78.160
|
emerald 16.11.2006 :: 21:52 Skromnie marzenia.
Zycze spelnienia.
Tylko nie wszystko od razu:)
Pozdrawiam cieplo:* 89.78.25.87
|